16.9.10

Kawałki | Bits and pieces

sunflowers


Już miałam pisać o tym, że mam kryzys i nic mi się nie chce, ale brat znalazł mój zaginiony kabelek do aparatu i wyszło słońce, i nagle się okazało, że jednak jeszcze mi się coś chce.

I was just about to write that I’m going through a crisis and don’t feel like doing anything but my brother found the camera cable I’d misplaced, and then the sun came out and suddenly it turned out I feel like doing things after all.


the nameless sleeves


Chce mi się skończyć kolejny sweter z serii Extreme Makeover; mam już dwa rękawy i zaczęłam korpus, potrzebuję jeszcze dwóch dużych guzików, najlepiej drewnianych. (Spisuję też sposób wykonania zielonego sweterka, ale dotarłam do dekoltu i za nic nie wiem, jak go zrobiłam, więc trochę to jeszcze potrwa.)

I feel like making another Extreme Makeover cardigan; the sleeves are ready and I’ve cast on for the main body, I just need two large buttons, preferably wooden ones. (I’m also halfway through writing up the pattern for the green cardi, but I got stuck at the neckline – no idea how I’d made it so it might take a while.)






Chce mi się przyłączyć do akcji szycia ubrań dziecięcych, o tej właśnie; niby nie mam czasu, ale godzinę dziennie mogłaby chyba poświęcić, i byłaby to miła odmiana. I chce mi się chodzić w sukience, którą uszyłam miesiąc temu i ani razu nie udało mi się w niej wyjść.

I feel like taking part in the children’s clothes sewing challenge, this one; I don’t really have time for this but it’s only one hour a day – not much, and I really like the idea. And I feel like putting on that dress that I finished last month and never had a chance to wear so far.


blue sky


Chce mi się pojechać w góry i wystawiać twarz do słońca i łapać wiatr we włosy.

I feel like taking a train to the mountains and putting my face in the sun and feeling the wind in my hair.


F


I chce mi się spotykać z czteromiesięcznym Franusiem.

And I feel like spending a lot of time with a certain four-month-old Franciszek.

6 komentarzy:

Felicity pisze...

Hehe, a mi się chce dużo rzeczy, ale jakoś nie mogę znaleźć na nie czasu:/ Ale wieczory robią się coraz dłuższe więc może w końcu uda mi się ze wszystkim dojść do ładu i siąść do czegoś przyjemnego:D

Anonimowy pisze...

O, nasz Franuś u cioci na blogu!!!!!! O, mone mone mone makarone. :* J. ajo

Anonimowy pisze...

i zaraz jak się obudzi zapytam go, czy jemu też chce się z Tobą spotykać...:D J.

Ania vel Vespertine pisze...

sliczny ten kolor włóczki, Dajdo. Strasznie mi się podoba :)

amanda pisze...

I say get out with the little one. Nothing like a 4 month old to rejuvenate you!

Dajda pisze...

Couldn't agree more! :)

generated by sloganizer.net