1.9.10

Zaczęło się | It’s here

Na nic się zdały płacze i modły – dzisiaj zaczęła się szkoła, a Zosia jest już w trzeciej klasie. Na zdjęciu akcja „brownie na rozpoczęcie roku”.

Nothing could stop it – school started today and Zosia is in the 3rd grade already. The photo documents the action “this school year begins with a brownie.”


3rd grade


Wczoraj nie mieliśmy prądu do wieczora, dlatego nie wiedziałam nic ani o tym, że jest Dzień Bloga, ani o tym, że Gospodarna Narzeczona wytypowała mnie do zabawy. Ponieważ już jest dzień po, to trochę sobie okroję reguły i nie będę nic tam linkować ani ustrzeliwać kolejnych blogowiczów, tylko po prostu pokażę Wam 5 blogów, które czytam pasjami. Żeby było ciekawiej, to żaden nie będzie o robieniu na drutach.

Electricity was down until late evening yesterday, so I didn’t even know I missed Blog Day, or that Gospodarna Narzeczona invited me to participate in it. Today it’s already gone so I’m letting myself skip some of the rules, no linking the headquarters or shooting other bloggers; I’ll just show you 5 blogs that I love to read. To make it more interesting, they aren’t knitting-related.


1. Joy the Baker – kulinarny blog z genialnym poczuciem humoru.

the funniest food blog ever.

2. Disapproving Rabbits – zdjęcia królików, których mina wyraża zawsze całkowitą dezaprobatę. Króliki dezaprobują wszystko i wszystkich. (Ulubiony blog Zosi.)

daily photos of disapproving rabbits. The rabbits disapprove
of everyone and everything. (Zosia loves this blog.)

3. Geninne’s Art Blog – artystka po przeprowadzce do nowego domu. Aktualnie maluje na ścianach kolorowe ptaki.

an artist who recently moved homes. At the moment she’s decorating her walls with colourful birds.

4. Cinqmai – blog po francusku. Miła odmiana po polsko- i anglojęzycznych.

a blog in French. A healthy change after all those Polish and English ones.

5. A ostatni po polsku: On i ja, czyli małżeński dialog – odkryłam niedawno, czytam i zaśmiewam się do łez. Dialogi z życia małżeńskiego. Dobrze wiedzieć, że inni też są nienormalni.

That last one is hilarious but in Polish – I’m sorry!



Naprawdę myślicie, że powinnam rozpisać ten zielony sweterek? Ale ja mam tylko jeden rozmiar i moje zaszyfrowane notatki; boję się...

5 komentarzy:

CU@5 pisze...

Spróbuj! Warto! Choćby Twój rozmiar. Kto wie, może spodoba Ci się:)

Brahdelt pisze...

To rozpisz chociaż swój rozmiar, będzie baza do zwiększania/zmniejszania. Chyba, że nie chcesz, żeby pół Polski (świata nie liczę) chodziło w podobnym sweterku, we wszystkim odmianach kolorystycznych... *^v^*

Justyna (Sarmatix) pisze...

Dziś listonosz przyniósł przesyłkę od Ciebie :) Dziękuję za piękny notes :)
Tak przy okazji - Bardzo ładny sweterek :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Dajda pisze...

Dobra, przyjrzę się temu, może coś się uda.

Cieszę się, że notes dotarł -niech służy! :)

makneta pisze...

Tak, sweterek jest świetny i chętnie się zapoznałabym z rozpiską.
Pozdrawiam
Makneta

generated by sloganizer.net